Chorwacja 2018

Podczas tegorocznej wycieczki my – uczniowie Gimnazjum nr 11 oraz XV LO – mieliśmy szansę zwiedzić „Perły Dalmacji” leżące nad Morzem Adriatyckim. Podróż autokarem była długa i męcząca, jednak zanim znaleźliśmy się w upragnionym Trogirze, okazja na podziwianie wspaniałych widoków nadarzyła się już w Czechach, gdzie z zapartym tchem zwiedzaliśmy Jaskinię Punkvię. Wieczorem natomiast zakończyliśmy część podróży docierając na malowniczy zachód słońca nad węgierskim jeziorem Balaton.

Następnego dnia dotarliśmy wreszcie do Chorwacji, po drodze zatrzymując się w Parku Narodowym Jezior Plitvickich, który słynie z krystalicznie czystych wód oraz przepięknych, licznych wodospadów. Wieczorem zajechaliśmy zmęczeni pod nasz hotel, gdzie po krótkiej wizycie na plaży zbieraliśmy siły na kolejny dzień, który miał nam dostarczyć wielu wrażeń.

Kolejnym celem naszej wyprawy był Dubrovnik – miasto-muzeum z zachowanymi w całości murami obronnymi (zapewne dobrze znanymi fanom „Gry o tron” ;)), które widnieje na światowej liście dziedzictwa kulturalnego UNESCO. Niezwykle malownicza droga wiodąca brzegiem Adriatyku zajęła nam parę godzin i prowadziła przez kolejny kraj Bośnię i Hercegowinę. Byliśmy zmęczeni podróżą, ale odwiedzić Dubrovnik zdecydowanie  było warto!  Liczne kawiarnie ze stolikami w wąziutkich, ale przytulnych uliczkach, pyszne lody no i wspaniałe widoki to cały urok tego miejsca.

Czwartego dnia udaliśmy się na spacer do Parku Narodowego rzeki Krka, będącego miejscem unikalnej przyrody, który obeszliśmy długimi kładkami i mostami zawieszonymi tuż nad powierzchnią wody. Następnie zwiedzaliśmy Split, gdzie niegdyś mieściła się rezydencja cesarza rzymskiego Dioklecjana – dziś zaś można podziwiać dobrze zachowane oraz odrestaurowane mury pałacu. Tam też towarzyszył nam nieodłączny zapach Chorwacji – lawenda – płynący z rozlicznych sklepików z pamiątkami, wonnymi miodami ziołowymi i oliwami.

Ostatni dzień spędziliśmy na „plażingu”, rejsie stateczkiem i zwiedzaniu centrum Trogiru, który jest kwintesencją uroku lokalnych miasteczek, pełnych ciekawych zakamarków. Po południu wsiedliśmy do autokaru i rozpoczęliśmy długą drogę do Poznania, jednak piękne wspomnienia z Chorwacji z pewnością pozostaną z nami na długo.

Na koniec – ogromne gratulacje za cierpliwość i wyrozumiałość należą się naszym nauczycielkom i zarazem organizatorkom, bez których ten wyjazd nie byłby tak udany:
pani Sylwii Skireckiej, pani Danucie Kosztyle, pani Monice Cieślak oraz pani Julicie Koteckiej.

Uczestniczka wycieczki
(25-30.05.2018)