Postarajmy się być szczęśliwi

 

Jeśli życie jest tylko spektaklem, w którym gramy wyznaczoną przez kogoś rolę, to nie powinniśmy z tym walczyć, skoro i tak nie możemy niczego zmienić. Możemy natomiast w tej sytuacji starać się, aby wszystkie wykonywane przez nas czynności były dla nas jak najbardziej korzystne (zawsze trzeba się starać z wszystkich naszych sił). W przypadku kiedy wiemy, że ktoś kieruje naszym życiem, i tak powinniśmy walczyć o swoje szczęście. Nie jest to jednak równoznaczne z walką z siłą, która nami rządzi. Z nią nie mamy najmniejszych szans, bo to ona decyduje np. o tym, czy dostaniemy się do danej pracy, czy też nie. Jeśli podejdziemy do tej sytuacji w pozytywny sposób z nastawieniem : „Gdy mnie nie przyjmą, mogę znaleźć przecież inną, a nawet lepszą pracę!”, to będziemy czerpać z życia więcej przyjemności. Może siła, która decyduje o wszystkich momentach w naszym życiu, ma dla nas przygotowaną najlepszy scenariusz, a wszystkie nieprzyjemności na naszej drodze są tylko po to, aby nas czegoś nauczyć? Wierzę, że wszystko, co dzieje się w naszym życiu, dzieje się po coś. Nie można więc wychodzić z założenia, iż gdyby nikt nami nie kierował, byłoby lepiej. Oczywiście, że jest taka możliwość, ale skoro i tak nie możemy tego zmienić, postarajmy się, być szczęśliwymi niezależnie od tego, czy rzeczywiście ktoś steruje naszym życiem, czy też nie.

Emilia Jankowska 1C