Wycieczka klas pierwszych 2017

Nasza podróż rozpoczęła się w niedzielę 18 czerwca tuż po świcie. Szybko zwalczyliśmy stan niewyspania bo pogoda zapowiadała się fantastycznie, towarzystwo było przednie więc i dobry nastrój nam towarzyszył od samego początku. Pierwszą atrakcją naszej wycieczki był Gdańsk, który zaczęliśmy zwiedzać od Westerplatte. Później przyszedł czas na spacer po Głównym Mieście wzdłuż nabrzeża Motławy. Historię Gdańska przybliżył nam przesympatyczny pan Roman, miejski przewodnik. Zmęczeni wspinaczką na wieżę Bazyliki Mariackiej z radością wsiedliśmy do autokaru, który przewiózł nas Władysławowa. Po krótkiej regeneracji wyruszyliśmy na spotkanie z morzem. Piękna pogoda nie zawiodła nas – zachód słońca był epicki.
Drugiego dnia mieliśmy w planach wyprawę na koniec świata… a dokładnie Polski czyli Hel. Tam też spotkaliśmy się z fokami w czasie ich śniadania a potem wypoczęliśmy na plaży wieńczącej Mierzeję Helską. Dzień był naprawdę upalny więc wszystkim marzyła się kąpiel w morzu i wygrzewanie na piasku. A od czego jest wycieczka szkolna jak nie od spełniania marzeń? Tak – nikt nie mógł się powstrzymać niezależnie czy był do niej strojem przygotowany, czy nie. Radości nie było końca a wspomnienie tych chwil z pewnością pozostanie na długo. Kto tego nie przeżył niech żałuje!
Trzeciego dnia naszej wyprawy przemieściliśmy się do Gdyni, gdzie zwiedziliśmy Akwarium Morskie i niszczyciel ORP „Błyskawica”. Piękno flory i fauny morskiej urzekło nas bardzo w przeciwieństwie do dusznej maszynowni okrętu. Prawdziwą przyjemnością był późniejszy spacer po najdłuższym w Europie molo w Sopocie, kawa i lody na modnym Monciaku, czyli ul. Bohaterów Monte Cassino. Zmęczeni wrażeniami z poprzednich dni relaksowaliśmy się w czasie podróży powrotnej i z radością powitaliśmy znajomy budynek, który uświadomił nam, że nasza wycieczka dobiegła końca.