Kirgistan – igrzyska koczowników

Wykład prowadzony 28 marca br. w auli naszej szkoły przez panią Xenię Starzyńską bardzo przypadł mi do gustu i od samego początku przykuł moją uwagę, a stało się tak za sprawą niecodziennej tematyki, jaka została w nim poruszona.
Całość wykładu skupiała się wokół tzw. World Nomad Games (WNG). Są to swego rodzaju wielkie igrzyska połączone z festiwalem, mające na celu zarówno dobrą zabawę i zdrową rywalizację, jak i podtrzymywanie zwyczajów kulturowych koczowniczych ludów z terenów Bliskiego Wschodu. To wydarzenie miało miejsce w Kirgistanie, co jednak zmieni się już w przyszłym roku, ponieważ kolejne igrzyska zaplanowano w Turcji.
Nasz gość – pani Xenia – brała czynny udział w tej imprezie i jako uczestniczka („atletka”) reprezentująca Polskę we jednej z dyscyplin, i jako reporterka. Dyscyplina, w której specjalizuje się pani Xenia nie jest związana z siłą fizyczną (wbrew nazwie), jest to gra logiczno-strategiczna Toguz Kargool. Od niej zaczęła się cała przygoda z WNG. Pani Xenia poznała bowiem Kirgizkę, która pasjonowała się Toguz Kargool i która zabrała ją do Kirgistanu na wspomniany wyżej festiwal.
Gdy obie panie dotarły już do Czołpon-Aty, miejsca II Światowych Igrzysk Koczowników, zobaczyły setki porozstawianych po całej dolinie jurt, będących jednym z ważniejszych dla kultury koczowniczej elementów. Np. w Kirgistanie organizuje się konkursy na najszybsze rozłożenie jurty (najszybsi zawodnicy ponoć rozkładają jurty w 9 sekund!) lub na najładniejsza jurtę (brzydkie są bardzo niemile widziane).
Kiedy nasza reporterka przechadzała się pomiędzy namiotami, robiąc przy tym zdjęcia, natknęła się na starszego mężczyznę nazywanego przez znajomych „Historykiem”.  Pseudonim ten wziął się od jego ogromnej wiedzy na temat historii Kirgistanu oraz kultury koczowniczej. Pani Xenia bardzo wiele się od niego dowiedziała. M.in. tego, że Kirgizi to naród o dużym przywiązaniu do swej kultury i niepodległości, aktualnie zmaga się on z problemem niezrozumienia między pokoleniami. Młodzi nie interesują się dbaniem o zwyczaje tak bardzo, jak dojrzalsi przedstawiciele społeczeństwa, nie dotyczy to oczywiście całej młodzieży, lecz procent ten jest odczuwalny. Niemniej masa młodych nomadów uprawia tradycyjne sporty takie jak Oodarysz polegający na zrzuceniu przeciwnika z konia albo wspomniany wcześniej Alysk, w którym to Polka zajęła drugie miejsce.
Po zakończeniu festiwalu przyszła pora na spakowanie się i wyruszenie w podróż powrotną. I tutaj pani Xenia dostrzegła kolejną cechę Kirgizów – gościnność. Już w drodze na festiwal i na samym festiwalu „atletki” co chwilę dostawały zaproszenie od kogoś na czaj bądź ofertę noclegu. W drodze powrotnej przenocowały u obcych ludzi, którzy potraktowali je jak członków rodziny.
Po wysłuchaniu opowieści Xeni Starzyńskiej dostrzegam podobieństwa pomiędzy Kirgizami a nami, Polakami. Nie da się nie zauważyć, że i my, i oni jesteśmy skłonni do rywalizacji, lubimy imprezy, a także emanujemy gościnnością.

Arkadiusz Molęda kl. I c

24 marca 2019 roku

Piątkowski Klub Odkrywców i Reporterów zaprasza na spotkanie  z Xenią Starzyńską, która opowie o wyprawie do Kirgistanu ze szczególnym uwzględnieniem III World Nomad Games 2018 (Światowe Igrzyska Koczowników). Xenia Starzyńska i Ania Grebieniow uczestniczyły w tej niezwykłej olimpiadzie reprezentując Polskę w tureckiej odmianie gry logiczno-matematycznej – Mangala, należącej do najstarszego typu gier na świecie.
Podczas Igrzysk rozgrywano zawody w 37 różnych konkurencjach sportowych, w których brało udział około 3000 sportowców z całego świata. Najbardziej spektakularne dyscypliny takie jak na przykład łucznictwo konne, wyścigi chartów, polowanie z ptakami drapieżnymi (orły i sokoły) czy zapasy na koniach rozgrywano w stepie.
O wyprawie i niezwykłych sportowych zmaganiach X. Starzyńska opowie w czwartek, 28 marca o godz. 17.00 w auli XV LO na Os. Bolesława Chrobrego 107. Wszystkich miłośników przygód i podróży serdecznie zapraszamy. Wstęp wolny.